Strony

Showing posts with label zara. Show all posts
Showing posts with label zara. Show all posts

18/11/2016

1160



&T-shirt- AA, Skirt- Zara Studio
Projektuję, edukuję się. Jest mi dobrze z tym jak jest. Już nie chodzi tylko o samo przeżycie, tylko o projektowanie każdego dnia, na nowo. Na różne sposoby, o różnych porach. Samorozwój będący moim największym priorytetem, punktem przewodnim w mojej zabawie. Aby tworzyć, tworzyć i jeszcze raz tworzyć, zatracając się przy tym milion razy. Otworzyć oczy na rzeczy niezauważalne, nieodkryte. Codziennie wychodzić z własnej strefy komfortu, tak, aby budować nowe granice, i znów  z nich wychodzić. Nie zaprzestawać. Codziennie pochłaniać nieszkodliwe, niezbędne do przeżycia informacje. Edukować się, nieustannie. Tak, aby codziennie na nowo móc otworzyć usta nie marnując śliny. Zaprzestać krytyki, zachować tylko tą konstruktywną. Nie zamykać się na nowe możliwości.
Być.
Żyć.
Pragnąć.

25/08/2016

GOLDIE

&dress- American Appareal, Jacket- Zara, Choker- MISBHV
Kolekcje jesienne mnie co raz to bardziej zaskakują. Znalazłam już mnóstwo cudownych rzeczy, a codziennie znajduję jakieś co raz to nowsze cudniejsze pierdoły. Największym zaskoczeniem jest dla mnie chyba zara. Kroje, motywy, wszystko strzał w dziesiątkę!
Ta sukienka to mój must have. Dopasowana, elegancka, można ją połączyć na milion sposobów. Zdecydowania warta swojej wysokiej ceny! Bomberka była miłością od pierwszego wejrzenia. Wyczekwiałam jej w sklepach parę dobrych tygodni.
Najbardziej nie mogę doczekać się na najnowszą kolekcję MISBHV. Już planuję wydać fortunę..

/A tak na marginesie, rok 2016 zaliczam zdecydowanie do tych najgorszych. Chyba nigdy nie wydarzyło się tyle negatywnych rzeczy jak w tym roku. Nie jestem w stanie zapanować nad tym cholernym chaosem w moim życiu,
jak żyć?