Strony
Showing posts with label misbhv. Show all posts
Showing posts with label misbhv. Show all posts
14/12/2016
13/11/2016
12/10/2016
HARDxCORE
| &hoodie- MISBHV, Sunglasses- Vintage, Shoes- Louboutin |
Nigdy nie czułam tak psychicznego komfortu.
25/08/2016
GOLDIE
![]() |
| &dress- American Appareal, Jacket- Zara, Choker- MISBHV |
Ta sukienka to mój must have. Dopasowana, elegancka, można ją połączyć na milion sposobów. Zdecydowania warta swojej wysokiej ceny! Bomberka była miłością od pierwszego wejrzenia. Wyczekwiałam jej w sklepach parę dobrych tygodni.
Najbardziej nie mogę doczekać się na najnowszą kolekcję MISBHV. Już planuję wydać fortunę..
/A tak na marginesie, rok 2016 zaliczam zdecydowanie do tych najgorszych. Chyba nigdy nie wydarzyło się tyle negatywnych rzeczy jak w tym roku. Nie jestem w stanie zapanować nad tym cholernym chaosem w moim życiu,
jak żyć?
30/05/2016
gucci coochie
![]() |
| (Masterpiece- MISBHV, leggins- american apparel, shoes- Vans, choker- nastygal) pics by Cassian Badiu |
28/08/2015
19/06/2015
17/06/2015
24/02/2014
MISBHV x anjasury
Jedna z moich najulubieńszych polskich marek, misbhv. Kocham praktycznie każdy ich projekt i wzdycham nad każdą nową koszulką/bluzą. Najchętniej wykupiłabym ich cały sklep, ale niestety na razie nie mogę sobie na to pozwolić. Kiedyś zbiją na mnie miliony, mówię Wam!
21/02/2014
M&M&I instagram mix
![]() |
Lubię, kiedy kobieta omdlewa w objęciu,
kiedy w lubieżnym zwisa przez ramię przegięciu,
gdy jej oczy zachodzą mgłą, twarz cała blednie
i wargi się wilgotne rozchylą bezwiednie.
Lubię, kiedy ją rozkosz i żądza oniemi,
gdy wpija się w ramiona palcami drżącemi,
gdy krótkim, urywanym oddycha oddechem
i oddaje się cała z mdlejącym uśmiechem.
I lubię ten wstyd, co się kobiecie zabrania
przyznać, że czuje rozkosz, że moc pożądania
zwalcza ją, a sycenie żądzy oszalenia,
gdy szuka ust, a lęka się słów i spojrzenia.
Lubię to - i tę chwilę lubię, gdy koło mnie
wyczerpana, zmęczona leży nieprzytomnie,
a myśl moja już od niej wybiega skrzydlata
w nieskończone przestrzenie nieziemskiego świata.
"
Kazimierz Przerwa-Tetmajer
kiedy w lubieżnym zwisa przez ramię przegięciu,
gdy jej oczy zachodzą mgłą, twarz cała blednie
i wargi się wilgotne rozchylą bezwiednie.
Lubię, kiedy ją rozkosz i żądza oniemi,
gdy wpija się w ramiona palcami drżącemi,
gdy krótkim, urywanym oddycha oddechem
i oddaje się cała z mdlejącym uśmiechem.
I lubię ten wstyd, co się kobiecie zabrania
przyznać, że czuje rozkosz, że moc pożądania
zwalcza ją, a sycenie żądzy oszalenia,
gdy szuka ust, a lęka się słów i spojrzenia.
Lubię to - i tę chwilę lubię, gdy koło mnie
wyczerpana, zmęczona leży nieprzytomnie,
a myśl moja już od niej wybiega skrzydlata
w nieskończone przestrzenie nieziemskiego świata.
"
Kazimierz Przerwa-Tetmajer
Subscribe to:
Posts (Atom)





































