Strony

Showing posts with label photoshooting. Show all posts
Showing posts with label photoshooting. Show all posts

15/03/2012

we found love in a hopeless place









(Jacket-Sh,Tshirt-H&M,Leggins-H&M,Shoes-H&M,Rings-Vintage)

Szkoła mnie powoli wymęcza.Gdzieś po drodze skupiłam się tylko na minusach kompletnie zapomnijąc o plusach.Muszę wziąć się za siebie.Ostatnio jakoś dziwnie się wszystko idelanie układa, no ale cóż, nie będę zapeszac! Ostatnio mój styl idzie w różne kierunki.Jak mój kolega to skomentował, jestem urodzoną hipsterką, haha.Te buty są cudowne, od dawna marzyłam o butach na takich wyskich podeszwach w trampkach, no i są! Szczerze mówiąc wzbudziły lekką sensacje w szkole, najlepszą minę miała moja wychowawczyni gdy je zobaczyła, zrobiła wielkie oczy, powiedziała coś pod nosem po chorwacku i poszła.No cóż, mam nadzieję, że jeszcze nie raz zaskoczę!

31/01/2012

Mission Impossible







        (Skirt-H&M, Vest-A girl with tatoo H&M, Shoes-http://www.kupbuty.com/  Turban-H&M)
Misja- Kamizelka, ala Martensy i długa spódniczka.W związku z tym, że w Polsce panowało -16°C nie byłam w stanie wyjść na dwór, w ogóle.Powtarzając, że z taką spódniczką trzeba uważać postanowiłam zrobić coś innego.Miałam niezłą zabawę dobeirając do niej ciuchy, w sumie nie żałowałam sobie i wrzuciłam na siebie swoje nowe ulubione rzeczy.Te buty to istne zbawienie na mrozy, grzeją świetnie no i stylowo wyglądają- ideał! Jestem ciekawa jak zareagujecie na turban..

Mission-vest, ala Martensy and a long pleated skirt.Therefore that in Poland was only -16 ° C I was not able to go outside.Saying again and again that that skirt must be mix careful I decided to do something else.
These shoes are veritable salvation to frost,they're heat, and make great stylish look, ideal! I am curious how  you guys react to the turban ..

26/01/2012

It's over

















To są początki nowej mnie.Mając tyle czasu do namyśleń, zrobiłam wielką listę i postanowiłam się zmieniać.Postanowiłam sobie wiele rzeczy, większości z nich Wam nie powiem bo nie chcę zapeszyć ale jedno wiem na pewno, staję się nowym człowiekiem.Z dala od toksycznych ludzi, z dala od fałszywych przyjaciół, zdala od tych z pozoru pięknie wyglądających przyjaźni które tak na prawde są jedną wielką fikcją.Z biegiem czasu Wam wszystko wytłumaczę, zbyt długo milczałam.Nawiasem mówiąc zrobiłam rewolucję w moim stylu i szafie.Jedno we mnie zostało, miłość do osoby którą kiedyś zraniłam.Chcę wszystko naprawić, chcę ostatni raz pokazać co potrafię, chcę kochać z całego serca, chcę...być.
Now i start a new life! With so much time to think, I did a great list and I decided to change myself.
I deicded to stay away from those toxic people,stay away from false friends, away from these seemingly beautiful friendship that just so  looking at the truth they are one big lie.ZOver time, I'll explain everything to you, I was silent too long.I want to fix all the thing that i did wrong, I will show what I can, I want to love with all my heart, I want to ... be.

21/01/2012

IT'S NOT A BAD LIFE, IT'S JUST A BAD DAY!












Nie macie pojęcia jak ciężko jest pozować w łóżku.Ma być komfortowo, musisz dbać o włosy, leżeć w fajnej pozycji, a do tego świetnie pozować.Ehh, pomimo wszystkich tych trudów jestem zadowolona z efektów końcowych.Zdjęcia są naturalne, nie miałam na sobie ani krztyny makijażu (może na niektórych zdjęciach zdecydowałam się na czerwony akcent ust. 
Ostatnio dużo dzieje się w moim życiu.Nowi znajomy, nowe zmiany, nowe problemy..Czasem wydaję sie chyba nam wszystkim, że przez jakąś błahostkę nasz świat legł w gruzach.Potem do gry wchodzą łzy, a potem to już nienawiść do samego siebie.Lecz po głębszych przemyśleniach dochodzimy do siebie, może tak właśnie miało być, może musimy coś stracić aby co innego zyskać.Z charakteru jestem waleczną, twardą Anją, ale czasem już nie wytrzymuję bo czasem jest zbyt dużo, nawet dla mnie.Poza tym, mam cudownych ludzi przy sobie.Jeśli coś nie gra, zawsze mogę do nich zadzwonić ( jak do cudownej E.) ze wszystkiego się wyspowiadać.Albo tak jak do A. i R. napisać na głupim gadu, a one podtrzymują mnie na duchu.W takich chwilach zdajemy sobie kto jest dla nas zawsze, na kogo można liczyć i komu można zwierzyć się ze wszystkiego.Jestem zdania, że kto przestaje być naszym przyjacielem, nigdy nim nie był.
Więc gdyby Was coś dręczyło lub gdyybście chcieli się komuś zwierzyć anonimowo tu jest mój numer gg: 12734153 zawsze możecie do mnie napisać, a ja będę się starać Wam pomóc.
Pamiętajcie,
IT'S NOT A BAD LIFE, IT'S JUST A BAD DAY!