Strony

14/07/2012

Satisfaction










                           ( Shorts-Vintage, T-Shirt-H&M,Shoes-Carry, Jacket-H&M TREND)
Szczerze? Jeśli mam w tych paru zdaniach opisać swoją stylizację to wymiękam.Myślę jednak, że widać czarno na białym co mam Wam do opowiedzenia! Przede wszystkim ostatnio często romansuję z klasyką.A z czym mi się kojarzy klasyka? Z dwoma pięknymi, wyrazistymi kolorami.Biel i czerń.Wbrew pozorom marynarka jest świetna.Prosta ,ale pasuje praktycznie do wszystkiego.Ostatnio mam wielkie szczęście do spodenek w ciucholandach, znajduję je praktycznie na każdym kroku! Biel-czerń i jeans, moje trzy miłości!

Honestly? If I would have to describe in these few sentences to this styling i give up.However, I think you can see in black and white what I have to tell you! First of all, recently often flirting with classic.And of what I associate a classic? With two beautiful, expressive colours, black and white.That's my story :)

12/07/2012

wrocLOVE part.1

Pisząc tą notkę siedzę sobie z rudym kotem ( ta kocica jest przewodniczącą kociej bandy! ) na marmurowych schodkach, słońce mnie ogrzewa, a wiatr lekko łagodzi te promienie, jest idealnie, czuję wakacje :) Jeśli umawialiśmy się, że ten blog będzie chociaż zamiarem mojego prywatnego pamiętnika to powiem Wam kochani, że w ostatnich dniach zebrała się we mnie jakaś pozytywna energia, sama siebie nie poznaję.Uśmiecham się sama do siebie, mam masę pomysłów no.. i tęsknię za rodzicami! Serio, dwa tygodnie bez matczynej i ojcowskiej opieki.. trochę się zmamicórkowałam, no ale, bywa..
Czy śmiesznie by zabrzmiało, że moje nowe, ciemnie włosy zaczęły kazać mi inaczej myśleć? Wszystko przez te włosy..No ale cóż, przechodząc do sensu notki, chciałam się pochwalić, że zwiedziłam Wrocław! No dobra, może nie wszerz i wzdłuż, ale na rynku byłam! I piłam przepyszną zimną kawę z lodami waniliowymi..mhmm..Dobra, koniec!Już na początku wakacji postanowiłam żeby odwiedzić kilka śiwetnych polskich miast, a Wrocław był pierwszy na tej liście :) To idealne miasto dla młodych, utalentowanych ludzi, dla dusz artystycznych i dusz kreatywnych..Te miasto tętni życiem! Ale z drugiej strony jest w nim coś tajemniczego, nieodkrytego..No cóż, sami zobaczcie :)









10/07/2012

Dacing shoes


Tak jak w tytule dzisiaj popiszę o tańczących butach.Słodkich, różowych, bardzo wygodnych tańczących butach.Ostatnimi czasy co raz to większą uwagę przykuwają różnorakie tańczące buty.Warunek jest jeden-przy tańczeniu mają nie narobić szkód.



A więc tak oto cała pochłonięta miłością do Grease przyodziałam te oto kolorowe "creepersy".Oczywiście nie mogłam zostawić ich samych więc dobrałam do nich przez moich znajomych "dziwne" spodenki.Spodenki były potraktowane wybielaczem, barwnikami i różnymi chemikaliami, więc po skończeniu eksperymentu musiałam wszystkim przedstawić moją nową dumę!






(Body-TopShop/SH,Shorts-Cheap Monday/sh/DIY,Bag-Diverse,Shoes- http://kupbuty.com/index.php,
Brelect- http://www.facebook.com/whobracelets )

Dumnym krokiem przez pawłowickie osiedle- taki właśnie taneczny krok reprezentował mój outfit wczoraj wieczorem! Co jak co ale ten zestaw jest lekką wersją szalonych lat 80.A co z Wami? Wasze buty też tak pięknie tańczą? :)

05/07/2012

WHO are you?


Jeśli ktoś z uwagą śledzi mojego fanpage'a zapewne zauważył małą zapowiedź posta.Post ten jest dla mnie szczególnie ważny bo poświęcony jest WAM, moim czytelnikom.Może zabrzmi to trochę hmm..dziwnie? Ale gdy zobaczyłam te bransoletki to wiedziałam, że jedna z nich musi trafić do mnie!

Piorytetem dla mnie było to, żeby ta bransoletka coś dla mnie znaczyła.Żadne hope, love itp.Jakiś szczególnie dla mnie ważny napis.Tak żeby codziennie przypominał mi o jakiejś rzeczy. No i co wybrałam? Napis ANJA przypomina mi o Was! Pod taką nazwą kryję się ja, wielka trendsetterka mody i dziewczyna która przeciera nowe ścieżki w świecie mody! A przynajmniej chciałabym być nią..No cóż..A więc kochani na prawdę znaczycie dla mnie wiele, Wasze maile wywołują u mnie śmiech, Wasze cudowne komentarze znaczą dla mnie wiele i właśnie dzięki Wam nadal tkwie w tym wielkim świecie mody, niezawodnej blogsferze.




Więc nie ważne co się będzie dziać, tutaj będę Waszą ANJĄ! Mam nadzieję, że mój uśmiech będzie Was prześladować po nocach!


Who jest małą, cudowną firmą która dopiero stawia swoje pierwsze kroki na polskim rynku.Brasnoletki WHO są solidnie wykonane no i najpiękniejsze w nich jest to, że może być dla nas pamiątką na całe 
życie..


03/07/2012

Free







                                                    T-shirt,Skirt,Bag-H&M Sandals-Zara

Prosty, świeży dziewczęcy zestaw, tego właśnie ostatnio brakowało mi w moich outfitach.Pogoda jest piękna..Wczoraj byłam na basenie i się super opaliłam a dzisiaj leniuchuję..Wstałam z Anitą zrobiłyśmy sobie płatki i włączyłyśmy jakiś film, tego mi brakowało! Beztroskie dni nadeszły, te wakacje mam zamiar wykorzystać w 100procentach! Mam masę pomysłów na sesje, jakieś wycieczki, tyle pomysłów  a to dopiero początek! No nic, ja lecę (dosłownie) cieszyć się chwilą, mam nadzieję, że Wy tak samo!



01/07/2012

Hello again


Korzystając z chwili wolnego czasu chciałam się z Wami przywitać, bo właśnie jestem już w Polsce :) Wakacje rozpoczęłam wyjazdem nad jezioro i ogniskiem, teraz żar leci z nieba i modlę się aby taka pogoda utrzymała się przez całe lato! Kochani choć lubię robić to co robię, lubię pisać to co piszę co raz to częściej zastanawiam się nad usunięciem bloga, odejściu z działalności bloggera.Pewne sprawy zaczynają mnie przerastać.Nie lubię się dzielić z Wami moimi smutkami i jakimiś smutnymi refleksjami a ostatnio ciężko pisać mi coś pozytywnego.Moje życie nie jest zesłane różami, nie mam tak łatwo jak pokazuję to na blogu.Ostatnio zaczęłam się nawet zastanawiać co Wy chcielibyście czytać zamiast nad tym co JA chciałabym Wam napisać, przekazać! I to mi się nie podoba.Brakuje mi w moich notkach samej siebie bo ostatnio zacierałam tu tylko modowe ślady.Z jednej strony chciałabym przekazać Wam coś w formie pamiętnika ale jak? Masa ludzi mnie czyta, nie wiem dokładnie co i kto przeczyta i co z tą informacją zrobi.Choć czasami cieszę się, że z dnia na dzień rośnie liczba osób lubiącej czytać moje wywody to też z przerażeniem patrze na to ile osób śledzi mój tok życia! Jeśli znajdę jakiś pośrednik to na pewno go zastosuję i zostanę.Z jednej strony chciałabym żebyście znali 100procentową mnie, a z drugiej boję się udzielić Wam wielu informacji.To trochę dziwne ile taki "głupi" blog refleksji jest w stanie przywołać.Dobra, kończę te wywody, chętniej czytalibyście pewnie plusy i minusy noszenia asymetrycznej spódniczki niż plusy i minusy prowadzenia bloga.Nie jest to notka o must have'ach w tym miesiącu ale o moich przemyśleniach..Ups, czy już przypadkiem nie jeden krok do poznania mnie bliżej?

26/06/2012

DONAUINSELFEST vol2







No i jestem już po.Ten trzy dni trwający festyn był najlepszą rzeczą, która wydarzyła się w tym roku! No, moża poza dostaniem się do wymarzonej szkoły.Dzisiaj wstając do szkoły dziwinie się czułam, że jednak nie spotkam się przy U-bahnie o 16 z laurą, nie pojedziemy słuchać wspaniałej muzyki, nie zobaczymy się z tymi samymi cudownymi ludźmi i poprostu nie będziemy się dobrze bawić, no ale cóż..W przyszłym roku na pewno powtórka! Żeby uczcić te cudowne i krótkotrwałe chwile postanowiłam nakręcić filmik.Dużo się namęczyłam żeby wyciąć niechciane i nieodpowiednie momenty i żeby skleić wszystko w jakąś fajną całość.Niestety materiału miałam mało, a najlepsze chwile zostaną w pamięci :)