Strony

05/03/2013

Blue velvet



 Nareszcie mamy wiosne! Od kliku dni słoneczne promienie wpadają do mojego pokoju z rana, a ja się nie okrywam kołdrą, nie przewracam na drugi bok tylko potrafię przez godzinę uśmiechać się sama do siebie i ogrzewać buzie w tych ciepłych promieniach. Miałam już dość zimy, śniegu, zachmurzonego nieba i zimnych kurtek. Odrazu jak się zrobiło ciepło postanowiłam ubrać ten cudowny płaszcz z zary i skrobnąć coś na blogu. Ostatnio byłam zdemotywowana jak nigdy. Teraz czas się wziąć za siebie.
Nowy post? Oczywiście klasyka! Ale nie bójcię się, mam w planach postować inne outfity niż tylko te klasyczne i eleganckie.
Jednak nie umiałam się oprzeć temu płaszczu. Biały, świetnie skrojony.. Jest poprostu idealny i wiem, że zobaczycie mnie w nim jeszcze wiele razy. Nie pamiętam kiedy ostatnio miałam na sobie spódniczkę. Jedyne czego trochę żałuję to ubranie tych botków do rajstop i spódniczki. Trochę skracają i pogrubiają nogi, ale to nic. Życzę Wam miłego dnia, nacieszcie się słońcem!





(Jacket, skirt, t-shirt, shoes- ZARA, Bag- MANGO, Glasses- Ray Ban)



21/02/2013

What I do




















Ściana płaczu




Jestem. Ja i moje dziecko, Nikon. Wróciliśmy. Ostatnio co raz ciężej pisze mi się notki i wkłada zdjęcia. Tak czy siak, takim mix'em oznajmiam, że żyję. Już nawet nie wiem co wystukiwać  w tą klawiaturę. Słowa które chce napisać stawają się co raz bardziej obce, a przecież wszystko ma być naturalne, płynąć ode mnie. Na blogu nie piszę już tak często co się dzieje i co myślę o pewnych sprawach, bo wiem, że może to zawsze zostać wykorzystane. Środkowym palcem pozdrawiam grono osób które nudząc się wymyślają sete plotek na sekunde. Utopcie się w swojej nienawiści, pogubcie się w swoich kłamstwach i zatraćcie się w swojej głupocie. Pozdrawiam, Anja
Ja mówię popukaj synek w główkę dokładnie
Lecz puściutka główka jeszcze od szyjki odpadnie
A ja czekam na deszcz co oczyści moje wielkie miasto z głupoty i nienawiści
Lecz to musi być porządna ulewa
Bo czyścić tutaj troszeczkę potrzeba
Stoją i patrzą spode łba
Inni czerwone gęby od spirytusu sięgają już dna

08/02/2013

Liebe








(Pants-H&M, Shoes- H&M TREND, Blouse-Zara,Jacket- Sh)
Polubiłam się z aparatem. Wkońcu/Nareszcie. Mogę w końcu ruszyć z blogiem i na nowo zagłębić się w moje samouwielbienie.(żart ;) ) Jak widzicie klasyka nieco mnie wciągnęła i teraz kupuję ciuchy tylko z klasycznym krojem i w stonowanych kolorach. Jak na razie tak najlepiej się czuje. Szkoda, że w Polsce jest tak zimno, w Wiedniu temperatura nie schodzi poniżej 5stopni. Zimo, żegnaj raz na zawsze.. No i mogę się nacieszyć ostatnimi dniami lenistwa- w poniedziałek kończą się i ferie, a co z tym związane- niezła harówka i wstawanie o 6. Bawcie się dobrze, zaczynamy weekend! 

31/01/2013

Sibirien



( Coat-Simple, Bag-Leather bag@, Boots- Zara, Burberry Scarf, Leather Gloves- H&M)
Myślałam że przeczekam
Ten arktyczny chłód
Pod ciepłym kocem skulę kości
Pod biegunowym kołem czaję się jak tchórz
Szukając wektora miłości   /
I thought I'd wait out
This arctic chill
Under a warm blanket I'll cower my bones
At the Arctic Circle I'm lurking like a coward
Looking for love vector
Monika Brodka
       
Zima. Jak dokładnie opisać nienawiść? U mnie nie ma tłumaczeń dlaczego, co i jak, poprostu, zima. Ile ja bym dała za życie z Californii, nie jesteście sobie nawet wyobrazić. I choć uwielbiam jeździć na nartach, tydzień zimy w zupełności by mi wystarczył. Cóż, ja źle przyjmuję zimno. Jestem słaba, ciągle źle się czuję, przesypiam całe dnie i nie mam ochoty zupełnie NA NIC. Tak właśnie działają na mnie zimne dni i biały nikczemny wróg, potocznie nazywany "śniegiem". Ale obiecałam sobie wstawić tu jeden, jedyny zimowy outfit. Nie ze względu na śnieg, klimat czy upodobanie. Dziękować możecie mojemu idealnemu płaszczowi. Kto śledzie mojego fanpage'a ten wie, że ostatnio szaleję na punkcie takich klasycznych płaszczy. Może ten to jeszcze nie ideał, ale kocham go bardzo mocno. Jest ciepły, klasyczny, dokładnie taki jaki miał być. A od jutra zaczynam ferie! Nie macie pojęcia jak mnie to cieszy. Ten semestr był ciężki, nawet bardzo. Nowa szkoła to na prawdę bardzo duży stres, przynajmniej dla mnie. Ciągłe sprzeczki z nauczycielami i ich demotywujące podejście do nas. Witamy w najlepszej szkole w Wiedniu!
-
Winter. Wie soll ich genau den Hass für Winter beschreiben? Im Winter bin ich schwach, ich fühle mich schlecht, schlafe den ganzen Tag und ich bin völlig nutzlos. Also es ist einfach schrecklich! Aber ich habe mir versprochen ein 'Winteroutfit' zu posten. Damen und Herren, meine neue Liebe- der Mantel! Er ist warm und klassisch.Ab morgen sind Ferien! Ihr habt keine Ahnung, wie glücklich ich bin. Dieses Semester war hart.r. Die neue Schule zu beginnen war wirklich eine sehr große Belastung, zumindest für mich. Ständigen Auseinandersetzungen mit Lehrern und entmutigendes Einstellung zu uns. Willkommen in der beste Schule in Wien!

24/01/2013

BE A STYLIST

Dzisiaj, może ku Waszej rozpaczy nie przedstawię Wam outfitu, ani nie wyżalę się w notce. Dziś spróbuję czegoś nowego na mojego blogu, a mianowicie..
Pewna z Was wysłała mi maila dotyczącego asortymentu w sklepach internetowych. Niby luźna rozmowa, wymiana swoich zdań.. No a co na końcu? Dostałam wyzwanie, i dziękuję Ci za to!
Strona internetowa: http://www.sheinside.com/
Czas pracy: dwie godziny
Efekt końcowy: to oceńcie Wy!
Między innymi chciałam Wam pokazać jak ze zwykłych rzeczy z sieciówek można zrobić coś fajnego. W niektórych rzeczach wykorzystałam rzeczy z Valentino czy z Dolce&Gabbany. To nie znaczy, że musicie je mieć, albo, że są lepsze od innych bo mają wiele $$$ na końcu. Po prostu nie umiałam znaleźć w googlach fajnych bardotek czy głupich skarpetek. Rzeczy które wpadły mi w oko:


Klasyka, niekiedy z nonszalancją czy nowoczesnością. Czerń i biel to moje ulubione kolory, nie zamienie ich nigdy na żadne inne! To jest mój kolejny cel. Pokazać Wam, że kupując te niepozorne, "zwykłe" rzeczy można je potem najlepiej ze wszystkim łączyć. Według mnie nasza szafa powinna składać się z rzeczy "podstawowych". Stonowane kolory, ponadczasowe kroje. I właśnie potem do tych rzeczy dodawać jakieś abstrakcyjne projekty. Ale to już mój wywód, i moja głęboka wiara jeśli chodzi o cztery ściany szafy.

Classics, sometimes with nonchalance and modernity. Black and white are my favorite colors, I am not gonna replacing, never ever! This is my next goal. Showing you that buying these inconspicuous, "normal" things which are able to combine the best of all. For me, our wardrobe should consist of "basic" things. Subdued colors, timeless cuts. And  then can we mix them to these add things from some abstract designs. But that's my reasoning, and my deep faith when it comes to the four walls of the enclosure.





Where can you get those things? HERE!
http://www.sheinside.com/White-Street-Mid-Waist-Pockets-Zipper-Shorts-p-95590-cat-1740.html
http://www.sheinside.com/White-Lapel-Long-Sleeve-Pockets-Chiffon-Blouse-p-108039-cat-1733.html
http://www.sheinside.com/Black-Rivet-Ruffles-PU-Leather-Skirt-p-99587-cat-1732.html
http://www.sheinside.com/Black-Long-Sleeve-Letters-Pattern-Sweatshirt-p-107570-cat-1773.html
http://www.sheinside.com/Black-Notch-Lapel-Buttons-Pockets-Coat-p-106734-cat-1735.html
http://www.sheinside.com/Black-Lapel-Long-Sleeve-Covered-Button-Coat-p-106068-cat-1735.html
http://www.sheinside.com/Black-Leopard-Crack-Print-Contrast-PU-Leather-Sleeve-T-shirt-p-105873-cat-1738.html
http://www.sheinside.com/Black-Lapel-Long-Sleeve-Ouch-Cardigan-Sweater-p-102624-cat-1734.html


I wiecie co? Szczerze mówiąc KOCHAM te wszystkie zestawy. Z biegiem lat dzięki mojemu blogowi mogę oceniać jak zmienia się mój styl. A zmienia się on diametralnie. Przecierając różne modowe szlaki zaczynam odnajdywać siebie. Oczywiście w tym modowym znaczeniu. Nie lubię mówić o trendach ani o musthave'ach. Dla mnie one nie istnieją. Dla mnie istnieją rzeczy, które albo nam się podobają, albo nie. Niczego nie musimy mieć, nic nie powinno być modne. To my ustalamy co jest w naszej modzie. A moim zdaniem zawsze będzie to klasyka, nie ważne kto wpłynie na dzieje mody.
Jak Wam się podobają kolaże? Co w ogóle myślicie o modzie, i jak definiujecie swój styl?

And you know what? Honestly I LOVE all these kits. Over the years, thanks to my blog, I see how my definition of stlyle changes. And it changes dramatically. Rubbing various fashion trails begin search for yourself. Of course, in the fashion sense. I do not like to talk about trends or the musthaves. For me, they do not exist. For me, there are things that either we like or not. It is our digression what is in our concept "fashion". And I think there will always be those classic things, no matter who will influence the history of fashion.
How do you like collages? What do you think of fashion, and how you define your style?